Elementy projektowania >> Kolor > Co to właściwie jest?

Teoria koloru

Kolor jest jednym z najważniejszych elementów projektowania.  Ponieważ jednak temat koloru jest bardzo obszerny,  gdyż obejmuje wiele aspektów teoretycznych i praktycznych poświęcę  mu osobny dział.

Lecz  co to jest właściwie ten kolor?
Jest to wrażenie zmysłowe jakie odbieramy, gdy do naszego oka trafia światło odbite od określonego obiektu.
Światło słoneczne zawiera całe spektrum barw czego dowodem jest,  np. tęcza.  Jeśli światło pada na obiekt, ten część fal pochłania a część odbija.

Kolor

Kolor – funkcja trzech zmiennych

 

Jak wynika z powyższej definicji kolor jest funkcją 3 zmiennych:

  1.  światła
  2. obiektu
  3. obserwatora.

1. Światło

Z fizycznego punktu widzenia światło widzialne to promieniowanie elektromagnetyczne rozchodzące się w postaci fal  o długościach w granicach w granicach od 380 do 780 nm.

Jest to bardzo wąski wycinek w ogromnym zakresie widma promieniowania elektromagnetycznego, które rozciąga się od fal gamma do fal radiowych.

Fale świetlne

Światło widzialne na tle całego spektrum fal elektromagnetycznych

W widmie światła widzialnego można wydzielić przedziały długości fal, które oko ludzkie odbiera jako wrażenie różnych barw:

380 – 436 nm   fiolet,
436 – 495 nm   niebieski,
495 – 566 nm   zielony,
566 – 589 nm   żółty (żółty),
589 – 627 nm   pomarańczowy,
627 – 780 nm   czerwony.

Barwa światła zależy od jego źródła. Podstawowym źródłem światła jest słońce.

Światło słoneczne zawiera całe spektrum barw ale ich natężenie zmienia się w zależności od pory dnia, pogody i innych czynników.

2. Obiekt

Promienie świetlne padające na obiekt ulegają odbiciu lub pochłonięciu. To, które długości fal świetlnych zostaną odbite, a które pochłonięte zależy od budowy chemicznej i fizycznej danego obiektu.

Obiekt barwny pochłania ze  światła barwę komplementarną (uzupełniającą) do jego własnej a widoczne jest to promieniowanie, które nie uległo pochłonięciu.

I tu nieśmiertelny przykład z chlorofilem :-)

Rośliny zielone widzimy jako zielone, gdyż zawierają chlorofil, którego kolor wynika z pochłaniania czerwonej i niebieskiej części widma a odbijania części zielonej (500-600nm).

Jeśli wszystkie lub prawie wszystkie fale z zakresu widzialnego zostają pochłonięte widzimy kolor czarny.

Kolor biały zobaczymy gdy obiekt odbije całe lub prawie całe promieniowanie świetlne.

 3. Obserwator

Kolory widzimy dzięki siatkówce, zawierającej ponad 120 mln komórek światłoczułych, zwanych receptorami.

Małe porcje energii świetlnej (fotony) trafiając na receptory, wywołują reakcje w postaci przenoszonych do mózgu impulsów nerwowych.

Receptory dzielą się na dwa rodzaje:

  1. pręciki –odpowiedzialne za widzenie nocne: mają wysoką światłoczułość ale nie mają zdolności rozróżniania barw
  2. czopki – odpowiedzialne za widzenie dzienne: pozwalają na rejestrację wrażeń barwnych i rozróżnianie odcieni kolorów.

Oko ludzkie zawiera 3 rodzaje czopków, każdy rodzaj pobudzany przez fale innej długości.

Mamy więc czopki niebieskie, zielone i czerwone.

Osoby reagujące prawidłowo na te trzy podstawowe barwy nazywa się trichromatami.

Ludzi reagujących jedynie na dwie podstawowe barwy nazywamy dichromatami (wśród nich są daltoniści).

Istnieje również bardzo rzadka mutacja występująca tylko wśród kobiet, dzięki której posiadają one cztery rodzaje czopków i są w stanie rozpoznać około 100 mln barw.

Wśród zwierząt możemy znaleźć zarówno takie, które posiadają dwa rodzaje czopków, jak i takie które posiadają cztery rodzaje. Są również zwierzęta widzące w ultrafiolecie i w podczerwieni.

Na zakończenie należy wspomnieć, że pręciki i czopki są rozmieszczone na siatkówce nierównomiernie, w związku z czym postrzeganie barw zmienia się w zależności od kąta widzenia.

Poza tym oko ludzkie ma ograniczoną rozdzielczość,  co oznacza,  że fale o różnych długościach,  zmieszane w różnych proporcjach mogą wywoływać takie samo wrażenie barwne.

A żeby tego było mało, percepcja barw jest procesem subiektywnym. Każdy postrzega barwy w inny sposób,  w zależności od nastroju, stanu zdrowia, wieku, kultury itp.

Nie jest więc łatwo to wszystko znormalizować,  żeby, np. zapewnić jednolity wygląd koloru w procesie przepływu pracy projektowej.

Ale o tym już w innym artykule…

Możesz skomentować wpis, lub utworzyć trackback z własnej strony.

Skomentuj